Formacja Słowem 20.06.2020


Czasem przychodzą na nas trudne sytuacje, gdzie mamy wrażenie, że straciliśmy Jezusa i ciemność zwyciężyła. Jeden Bóg to wie, dlaczego tak jest. Dzisiejsza Ewangelia o tym, jak dwunastoletni Jezus zagubił się rodzicom daje nam nadzieję, a nawet pewność, że Bóg wie, co robi, gdy znika.

DLACZEGO JEZUS ZNIKA?

Aby się objawiły większe sprawy Boże. Jakie? Nie nasza to rzecz znać. Myśli i plany Boga nie są myślami naszymi. Jeśli Bóg da łaskę zrozumienia, ucieszymy się z tego. Jeśli nie da - uszanujemy i będziemy jak Maryja - dalej wierna i posłuszna Bogu, zachowująca wiernie i rozważająca te sprawy w swoim sercu.

JAK PRZETRWAĆ TEN CZAS?

Są dwa ważne sposoby, o których mówi nam Ewangelia:

1. Być człowiekiem Słowa. Gdy przeanalizujemy wypowiedzi Maryi zawarte w Ewangelii, zwłaszcza hymn Magnificat, zauważymy, że tam w zasadzie nie ma jej własnych słów. Niemal wszystko ma odniesienie do Słowa Bożego - Starego Testamentu, którym Maryja była tak bardzo przesiąknięta, że niemal mówiła nim.

To bardzo ważne, aby zachować Boże patrzenie na nasze sprawy i nie dać się wkręcić w ludzkie scenariusze, które najczęściej nie są zbyt optymistyczne, a niekiedy wręcz czarne. Maryja też miała wątpliwości, ale tego jesteśmy pewni, że nigdy nie straciła nadziei, że Bóg wie, co robi.

2. Mieć swojego Józefa - człowieka, który pomoże na nowo odnaleźć Jezusa. Józef dał z pewnością Maryi otuchę i poczucie bezpieczeństwa, ale zrobił to w przezroczysty sposób. Nie powiedział - masz mnie, to ci wystarczy. Nie skradł tego, co boskie. Wręcz przeciwnie - był z nią cały czas i razem z nią szukał Boga w tej sytuacji. Czasem to jedyne, co może dać drugi człowiek osobie w kryzysie. A dla osoby, która przeżywa ciemności może to być jedyny promyczek Bożej dobroci, miłości i mądrości, dający choć odrobinę bezpieczeństwa w kryzysie.

BĄDŹ JAK MARYJA

Trudne wydarzenia wystawiają nas na potężną próbę wiary. Pewnie to nie pierwszy i nie ostatni czas próby, który dla diabła może stać się okazją do zwycięstwa. Maryja jak wiemy przeszła te próby bez najmniejszego grzechu, choć możemy śmiało przypuszczać, że z wieloma pytaniami i wątpliwościami. Dlatego jest dla nas nie tylko wzorem, ale i miejscem w którym możemy się schronić. Jej niepokalane serce jest miejscem do którego diabeł nigdy nie miał, nie ma i nie będzie miał dostępu. Jeśli dopada cię ciemność, tam szukaj schronienia i pociechy. Tam przetrwasz trudny czas ciemności, aż jawne się staną Boże plany, po co to był ten czas próby+